Wczoraj minął rok odkąd prowadzę ten blog... Jak to szybko zleciało, nie wiadomo kiedy.
Gdy wówczas zakładałam bloga byłam na etapie tworzenia swoich jednoszpilkowców, kolczyków na szpilce znaczy...
A dzisiaj?
Dzisiaj troszke mniej kolczykuję, ale za to decoupage'uję, scrapuję, szyję lale, ptaszorki:)
Chciałabym Wam bardzo podziękować za ten rok, pełen wspaniałych zabaw, wielu wygranych w Candy (miałam to szczęście), Wyzwań i inspiracji...
To właśnie dzięki Wam moje tworzenie tak się rozwinęło w przeróżnych kierunkach z czego jestem bardzo dumna:):):)
Więc żeby Wam podziękować za to wszystko zapraszam Was na moje
ROCZNICOWE CIASTECZKA przygotowane właśnie na Tę okazję:)
Postanowiłam obdarować jedną osobę kilkoma przedmiotami wykonanymi przeze mnie oraz wisiorkiem Kameą z łańcuszkiem, który specjalnie na tę okazję kupiłam (mam taki sam).
Skoro wspomniałam już o Kamei to od razu informuję, że jest to tzw. chińszczyzna, czyli ani to antyk ani srebro, poprostu taki moim zdaniem urokliwy gadżet zakupiony za niewielkie pieniądze u miejscowego "Chińczyka".
Pozostałe przedmioty już sama wykonałam, a raczej jak to było w przypadku ramki na zdjęcia, wieszaka czy drewnianych jajeczek - ozdobiłam. Oczywiście ozdobiłam je różyczkami, tymi samymi, którymi ozdobiłam serduszka masosolne dla Anioła czy koleżanek z Rozmów Kontrolowanych (tylko Ola ich nie dostała, ponieważ wtedy nie miałam takiego zapasu w tych serwetkach).
Od początku do końca wykonałam jedynie serduszka masosolne (będą na nim te same różyczki) oraz aniołka, który jeszcze nie jest skończony, ale już nie mogłam czekać z tym postem, więc w stanie jeszcze roboczym Wam Ewę prezentuję:)
Ewa, tak nazwałam te anielinkę będzie miała jeszcze jakiś gadżecik w rączkach, na szyi, myślę także o czymś we włosach jak i jakimś delikatnym obuwiu. Zobaczymy w czym jej będzie najbardziej do twarzy...
I oczywiście pojawią się także na Ewy buźce śliczne rumieńce, których dzisiaj nie chciałam robić na łapu-capu...
Nie ma tu moich kolczyków... Nie mam w swoich zapasach obecnie żadnych pasujących do Tych ciasteczek, ale jeżeli w międzyczasie jakieś fajne uda mi się zrobić, pewnie dołożę je do fantów tej zabawy.
I to by było na tyle...
Ach nie...
Nie napisałam do kiedy można sie zapisywać... Już to czynie:)
A więc zapisy będą trwać do 14 maja, wyniki ogłoszę dnia następnego.
Jajeczka będą więc trochę spóźnione (będzie już po Świętach Wielkanocnych), ale mam nadzieję, że nie będzie to stanowiło dla osoby wylosowanej zbyt wielkiego problemu...
Przydadzą się na następne Święta Wielkanocne:):):)
Na chwilkę odbiegnę od tematu gdyż pozwolę sobie owe jajka zgłosić do
21wszego Wyzwania w Szufladzie pt. "Wielkanocne symbole"...
I wracając do zabawy...
Zasady uczestnictwa w
CIASTECZKACH ogólnie znane, nikogo nie dyskwalifikuję, każdy może sie zapisać, proszę jedynie o to, aby na blogach osób, które takowe posiadają pojawił się zapis o moich
ROCZNICOWYCH CIASTECZKACH z aktywnym linkiem do
tego postu oraz ich zdjęciem poniżej zamieszczonym...
To chyba byłoby na tyle, zapraszam więc do oglądania i zapisywania się:):):)