Na wstępie przepraszam za tak dużą ilość zdjęć, nie mogłam się zdecydować które z fotografii do tego postu wybrać...
Czekam na kilka produktów, bez których nie mogę ruszyć kilku projektów...
Czekam na kilka produktów, bez których nie mogę ruszyć kilku projektów...
A że już mną targała chęć tworzenia dzisiejszej nocy skleciłam moje pierwsze cztery Bożonarodzeniowe karteczki:):):
Tak więc i ja nieśmiało ogłaszam właśnie sezon świąteczny za otwarty:):):)
Są to tylko cztery kartki a siedziałam nad nimi (co prawda od północy) do godziny szóstej rano... Zawzięta bestia w tej kwestii jestem, a co:):):)
No to siedziałam tej nocy i tworzyłam a oto co wytworzyłam...
Pierwsza kartka zrobiona jest z przepięknych papierów Karoli Witczak "Przytulne święta"... Jedynie Mikołaj jest tu z innej bajki, czyli z Galerii Papieru...
Kartka ta jest do poprawki, niepotrzebnie dookoła zdjęcia Mikołaja postawiłam zielone perełki w płynie:(
Wcześniej karteczka wyglądała o wiele lepiej...
Kolejne kartki nie mają aż tak dużych błędów... Skromne są ale to jest akurat w moim odczuciu ich zaletą:)
Jak widać występuje tu niezły mix papierowy... Heehehehe jak w większości moich scrapów...
Uzależniłam się od scrapowania i jak tylko mam jakiś dodatkowy grosz bez opamiętania zamawiam papiery:):):)
W ostatniej karteczce wykorzystałam przepiękną wycinankę choinkę, którą podarowała mi Boei:):):)
I jeszcze wspólne zdjęcia, wszystkich karteczek... Jak szaleć to szaleć:):):)

















