Wypróbowałam tutaj mój nowy nabytek opisany w poprzednim poście, czyli Paper Distresser Tima Hiltz'a do postarzania brzegów.
Efekty widać na zdjęciach, jestem z nich w sumie zadowolona a to za sprawą rad, jakie dały Boei, Ushii, Betik i Brises (jeszcze raz dzięki ogromne dziewczyny).
:):):)
Ale zostawiłam wszystko tak jak jest, bo nie wygląda to na tyle źle, żeby z nich zrezygnować i wykorzystać inny kawałek papieru:)
Hmmm.
Nie wiem, czy ta kartka nadaje się na to Wyzwanie...Tylko kilka szczegółów się tu pokrywa z zaproponowaną w Wyzwaniu mapką...
Mam jednak nadzieję, że to nie stanowi wielkiego problemu i kartka nie zostanie zdyskwalifikowana:):):)
Aha, z racji kropeczek karteczkę zgłaszam także na Wyzwanie nr 3 Blogu Firmowego Sklepu Galerii Rae pt. "Kropka w kropkę".
Pokochałam właśnie kropki:):):)




